Szkoła to o wiele więcej niż tylko budynek – to tętniący życiem ekosystem relacji.
Dobrze wiedzą o tym opiekunowie Szkolnych Kół Wolontariatu (SKW), tworząc swoim podopiecznym przestrzeń, w której jedynym z najważniejszych elementów jest wewnętrzna motywacja uczniów. W takiej atmosferze jedno empatyczne zdanie potrafi zachęcić młodego człowieka do działań daleko wykraczających poza standardowe ramy.
Zajmując się wolontariatem, warto zdawać sobie sprawę, jak ważna jest w nim komunikacja – to od niej zależy, czy nowi uczniowie z entuzjazmem dołączą do koła, czy obecni wolontariusze utrzymają swój zapał, a także czy szkolne akcje zostaną dostrzeżone i zyskają wsparcie ze strony rodziców, dyrekcji, grona pedagogicznego oraz społeczności lokalnej.
Zapraszamy Was do lektury przewodnika pełnego inspiracji oraz konkretnych wskazówek, jak rozwijać empatyczną komunikację, aby współpraca w kole wolontariatu stała się źródłem radości i satysfakcji.
Przewodnik o empatycznej komunikacji w SKW
Wskazówka 1. Pięć cech skutecznego komunikatu
Każde ogłoszenie, post czy e-mail powinny trafiać prosto do serc odbiorców. W tym celu warto zadbać o pięć fundamentalnych cech skutecznego komunikatu. Pomyślcie o nich jak o drogowskazach, które zamieniają zwykłą informację w zaproszenie do relacji:
Zrozumiałość, czyli język dopasowany do odbiorcy: inaczej, bardziej swobodnie i dynamicznie komunikujmy się z nastolatkami, a innego, bardziej formalnego języka używajmy w wiadomościach do rodziców czy na radzie pedagogicznej.
Zapraszanie do dialogu: skuteczna komunikacja nigdy nie jest „ulicą jednokierunkową” – zostawiajmy zatem bezpieczną przestrzeń na pytania, wątpliwości i uczniowskie pomysły.
Konkretność - skupienie na tym, co najważniejsze: mózg w natłoku bodźców szuka jasności. Jeśli piszemy ogłoszenie o starcie rekrutacji, skupmy się wyłącznie na tym temacie. Nie łączmy go w jednej wiadomości z podsumowaniem zeszłorocznej zbiórki i dokumentami do podpisu – na to przyjdzie czas w osobnych komunikatach.
Precyzja: zamiast ogólników, które mogą rodzić nieporozumienia, podawajmy dokładne informacje (np. linki do formularzy, dane kontaktowe czy ostateczne daty).
Spójność z działaniem: to nic innego jak żywa reklama naszych wartości. Jeśli na profilu społecznościowym koła promujemy życzliwość i empatię, niech te same wartości będą odczuwalne podczas osobistych spotkań organizacyjnych. Autentyczność to najlepszy magnes na ludzi o wielkich sercach.

Zdjęcie ilustracyjne użyczone przez Centrum Edukacji Obywatelskiej (źródło: canva pro)
Wskazówka 2. Żegnamy szkolny chaos
W teorii komunikacji (m.in. w klasycznym modelu Shannona-Weavera) bardzo dużo uwagi poświęca się tzw. szumom informacyjnym, czyli wszystkim zakłóceniom, które sprawiają, że intencja nadawcy zostaje zniekształcona, zanim dotrze do odbiorcy. W głośnej, tętniącej życiem szkole te szumy potrafią pokrzyżować nawet najpiękniejsze plany.
Jak możecie wspólnie nad zapanować nad "szumami" w przyjazny i poukładany sposób?
Ustalcie jeden oficjalny kanał: Umówcie się ze swoimi wolontariuszami, gdzie bije informacyjne serce koła. Może to być dedykowana grupa na WhatsAppie, MS Teams, Messengerze czy komunikator w dzienniku elektronicznym. Ważne, aby wszyscy wiedzieli, że to tam pojawiają się wiążące ustalenia.
Zrezygnujcie z ustaleń „w biegu”: Rozmowy na korytarzu podczas pięciominutowej przerwy, rzucane w pośpiechu hasła typu: „Franek, powiedz reszcie, że jutro zbieramy karmę” to prosty przepis na dezinformację. Ważne decyzje projektowe zapisujcie zawsze na Waszym oficjalnym kanale.
Wprowadźcie „precyzję zegarmistrza”: Sformułowanie „spotkanie koła odbędzie się po lekcjach” bywa dla uczniów mylące, ponieważ każdy kończy zajęcia o innej porze. Zawsze podawajcie dokładną godzinę (np. 14:15) oraz konkretne miejsce (np. sala 24). To buduje w młodych ludziach poczucie jasności, bezpieczeństwa i szacunku dla ich czasu.
Wskazówka 3. Trzy psychologiczne iskry, które rozpalą motywację młodzieży
W wolontariacie szkolnym tradycyjne, szkolne metody motywowania (kary, nagrody, oceny) zupełnie tracą rację bytu – i to jest w nim piękne! Aby zaangażowanie wolontariuszy nie było słomianym zapałem, warto oprzeć komunikację na trzech fundamentalnych potrzebach psychologicznych każdego młodego człowieka (zgodnie z teorią samostanowienia Deci i Ryana):
Autonomia (pragnienie sprawczości): nastolatkowie całym sercem chcą mieć realny wpływ na otaczającą ich rzeczywistość. Oddawanie młodym ludziom decyzyjności, przekłada się na ich większe zaangażowanie, więc zamiast przychodzić na spotkanie z gotowym planem, pozwólmy im wykazać się inicjatywą,
Przykład:
Zamiast mówić: „W tym miesiącu robimy zbiórkę dla schroniska i macie przynieść koce”, powiedzcie np.: „Zbliża się zima i chcemy wesprzeć lokalne schronisko. Jakie macie pomysły na zorganizowanie tej akcji i jak możemy Was w tym wesprzeć?”.
Kompetencje (wiara we własne siły): większość z nas potrzebuje wyzwań. Jako opiekunowie dbajmy o to, by zadania były dopasowane do możliwości naszych podopiecznych, ale również by dawały im okazję do rozwoju. Przypominajmy im o ich wcześniejszych sukcesach, a w chwilach zwątpienia bądźmy bezpieczną przystanią, która wysyła komunikat: „Uczysz się, masz prawo próbować i popełniać błędy, jestem tu, aby Cię wspierać”.
Relacje (moc zgranego zespołu): wolontariat to nie tylko ciężka praca – to przede wszystkim ludzie! Młodzież angażuje się o wiele chętniej, gdy koło wolontariatu staje się dla nich miejscem spotkań towarzyskich oraz bezpieczną przestrzenią rówieśniczą, w której panuje akceptacja, śmiech i wzajemne wsparcie. Dbajmy o integrację, celebrujmy wspólnie małe sukcesy i rozmawiajmy o sprawach nie tylko związanych ze szkołą.

Zdjęcie ilustracyjne użyczone przez Centrum Edukacji Obywatelskiej (źródło: canva pro)
Wskazówka 4. Porozumienie bez Przemocy (NVC), czyli cztery kroki do serca drugiego człowieka
Stworzona przez Marshalla Rosenberga metoda NVC (Nonviolent Communication – Porozumienie bez Przemocy), zwana często językiem żyrafy, to genialne narzędzie dla każdego nauczyciela-opiekuna SKW. Pomaga ona odejść od nawykowego oceniania na rzecz pogłębionego kontaktu. Co ważne, stosowanie NVC może chronić przed wypaleniem zawodowym (ponieważ uczy otwartego i jasnego mówienia o własnych granicach oraz potrzebach), co docelowo pomaga też budować autentyczny autorytet w oczach uczniów, rodziców i kolegów z pracy.
Kiedy podczas przygotowań do akcji charytatywnej pojawia się trudny moment lub silne emocje, zamiast automatycznej krytyki, spróbujcie przejść przez cztery podstawowe kroki NVC:
Obserwacja („oko kamery”): opiszcie fakty bez dodawania swoich interpretacji czy przymiotników oceniających.
Przykład: Zamiast: „Znowu wykazujesz się kompletnym brakiem odpowiedzialności i nas lekceważysz”, można powiedzieć np.: „Widzę, że nie było cię na dwóch ostatnich zebraniach naszego koła”.
Uczucie („otwarte serce”): nazwijcie to, co naprawdę czujecie w związku z zaistniałą sytuacją. Pamiętajcie, że Wasze emocje są również ważne i potrzebne, jak emocje i potrzeby innych osób.
Przykład: „Czuję niepokój i lekką frustrację, kiedy widzę, że wciąż brakuje nam plakatów, które zgodnie z ustaleniami miały już być gotowe…”
Potrzeba („sedno sprawy”): połączcie swoje uczucie z uniwersalnymi potrzebami, które stoją za „danym stanem ducha”.
Przykład: „...ponieważ bardzo zależy mi na sukcesie naszej zbiórki i potrzebuję jasności, na kogo z zespołu mogę w tym momencie liczyć”.
Prośba (zaproszenie do działania): sformułujcie konkretną propozycję działania. Pamiętajcie, aby była to prośba, a nie żądanie – pozostawcie uczniom prawo do powiedzenia „nie” i wspólnego szukania innych rozwiązań.
Przykład: „Tomku, czy byłbyś gotów wziąć na siebie odpowiedzialność za przygotowanie plakatów? Co Ty na to?”.
Warto wiedzieć: Bariery empatii, czyli co zamyka naszych uczniów?
Często z głębi serca i najlepszych intencji pedagoga chcemy pomóc uczniowi, który przychodzi do nas ze swoim problemem (np. „Nie radzę sobie z tą akcją”, „Wszystko mi się sypie”). Rosenberg przypomina o barierach empatii, które nieświadomie stosujemy, a które zamiast otwierać – zamykają młodzież.
Unikajmy w komunikacji:
Doradzania: „Powinieneś zrobić to tak...”, „Gdybym była na Twoim miejscu...”.
Edukowania: „To dla Ciebie świetna lekcja życia, musisz zrozumieć, że...”.
Pocieszania / Pomniejszania: „Nie martw się, to nic takiego, jutro będzie lepiej”.
Licytowania się: „To jeszcze nic! Kiedy ja byłam w Twoim wieku i robiłam zbiórkę...”.
Zamiast tego spróbujmy podarować podopiecznym najpiękniejszy prezent – czystą obecność i aktywne słuchanie.
Przykład: „Wygląda na to, że to zadanie bardzo Cię przytłoczyło i czujesz się zmęczony. Opowiedz mi o tym, jestem tu, żeby Cię wysłuchać”.
Wskazówka 5. Pułapka „Wspaniałego Ucznia” – o mądrym docenianiu i sztuce informacji zwrotnej
Czy wiecie, że mówienie dziecku: „Kasiu, jesteś po prostu wspaniałą, idealną wolontariuszką!” może być dla niej ukrytą pułapką? Według NVC ogólne pochwały to również formy oceniania, choć w pozytywnym tonie. Mogą one nieświadomie uzależniać poczucie wartości młodego człowieka od aprobaty zewnętrznej i budzić lęk: „A co, jeśli następnym razem zrobię coś gorzej? Przestanę być wspaniała?”.
Aby doceniać naszych podopiecznych w sposób bezpieczny i głęboko motywujący, zmieńmy pochwały na docenienie oparte na faktach oraz konstruktywną informację zwrotną:
Oceniajmy działanie, nigdy człowieka: zamiast oceniać osobowość wolontariusza, opiszmy konkretne zachowanie i to, jak wpłynęło ono na Ciebie lub na prowadzoną akcję.
Reagujmy na bieżąco: największą moc ma informacja zwrotna przekazana świeżo po wykonaniu zadania lub zakończeniu akcji czy projektu, dlatego nie odkładajmy doceniania.
Zaczynajmy od mocnych stron: zaczynajmy od zauważania i doceniania sukcesów.
Wskazujmy jasny kierunek rozwoju: jeśli coś wymaga poprawy, nie krytykujmy, lecz sformułujmy nasz komunikat w formie wspierającej wskazówki i zaproszenia do dialogu.
Przykład docenienia opartego na faktach: „Widziałam, z jaką uwagą i delikatnością rozmawiałeś dzisiaj z młodszymi dziećmi podczas kiermaszu. Poczułam ogromną radość i dumę, bo zależy mi, aby nasze koło niosło prawdziwą empatię. To było dla mnie niesamowicie ważne doświadczenie, dziękuję Ci”.
Przykład konstruktywnej informacji zwrotnej: „Grafika, którą przygotowałaś na Facebooka, ma cudowne, przyciągające wzrok kolory! Aby była w pełni czytelna dla odbiorców, potrzebujemy dopisać na niej jeszcze dokładną godzinę startu. Czy mogłabyś to dodać przed wieczorem? Co o tym myślisz?”.

Zdjęcie ilustracyjne użyczone przez Centrum Edukacji Obywatelskiej (źródło: canva pro)
Praktyczny słowniczek empatii dla Opiekuna SKW
Spójrzcie na poniższe zestawienie. To mała, codzienna ściągawka, która pokazuje, jak za pomocą drobnej zmiany słów możemy znacząco poprawić atmosferę w relacjach z uczniami, rodzicami oraz innymi osobami ze społeczności szkolnej:
Sytuacja | Reakcja nawykowa (Język krytyki) | Jak możemy zareagować z sercem? (Język NVC i wsparcia) |
|---|---|---|
Uczeń przerywa Twoją wypowiedź na spotkaniu koła | „Przestań mi wreszcie przeszkadzać i bądź ciszej!” | „Kiedy słyszę Twoje słowa w trakcie mojej wypowiedzi, czuję lekkie napięcie, bo chcę swobodnie dokończyć ten ważny wątek o zbiórce. Czy możesz poczekać 2 minuty, aż skończę? Co Ty na to?” |
Wolontariusz nie przygotował obiecanych plakatów na czas | „Jesteś skrajnie nieodpowiedzialny, zawiodłam się na Tobie”. | „Widzę, że plakaty nie są gotowe na dzisiejszy poranek. Martwię się o promocję naszej akcji, bo bardzo zależy mi na jej sukcesie. Powiesz mi, co się wydarzyło i jak możemy to wspólnie rozwiązać?” |
W sali po zakończonym pakowaniu darów został bałagan | „Zostawiliście tu straszny chlew, natychmiast wracać!” | „Widzę na podłodze porozrzucane taśmy i porozcinane kartony. Potrzebuję czystej i uporządkowanej sali przed kolejną lekcją geografii. Czy możecie teraz wspólnie wrzucić te rzeczy do kosza?” |
Rozmowa z rodzicem zaangażowanego ucznia | „Państwa syn jest po prostu super, świetny z niego wolontariusz”. | „Chcę Państwu ogromnie podziękować. Tomek samodzielnie koordynował segregację darów dla powodzian. Zauważyłam, z jaką cierpliwością i spokojem zarządzał pracą rówieśników. Wykazał się niesamowitą dojrzałością.”. |
Rozmowa z nauczycielem przedmiotowym sceptycznym wobec akcji | „Moi wolontariusze robią ważne rzeczy, muszę zwolnić ich z Twojej lekcji”. | „Rozumiem, jak ważna jest dla Ciebie realizacja materiału przed zbliżającymi się egzaminami. Chcę zapytać, jak możemy zorganizować finał zbiórki, aby w jak najmniejszym stopniu zakłócać Twoje lekcje i plan zajęć?” |
Podsumowanie: komunikacja to piękna podróż, nie sztywny szablon
Wprowadzenie powyższych wskazówek do Szkolnych Kół Wolontariatu nie oznacza, że od teraz powinniście mówić mechanicznym, sztucznym językiem terapeutycznym. Istotą sprawy jest wyrobienie w sobie nawyku, by w codziennym, szkolnym pędzie na trzy sekundy zatrzymać nawykową reakcję czy automatyczną ocenę, wziąć głęboki oddech i z autentyczną ciekawością zapytać samą siebie: „Co ta osoba – uczeń, rodzic, inny nauczyciel – w tej chwili czuje i czego najbardziej potrzebuje? A czego potrzebuję ja sama?”.
Aby pogłębić ten temat, serdecznie polecam dwie lektury: „Porozumienie bez przemocy. O języku życia” Marshalla Rosenberga oraz „Praktyka współczucia w 52 lekcjach” Thoma Bonda.
A od września szykujemy dla Was, Drodzy Opiekunowie SKW, nowe formy wsparcia – szczegółów wypatrujcie na początku września. Wasza praca ma ogromny sens, a my chcemy Was w niej wspierać!
Autorka: Anna Mitura - koordynatorka programów edukacyjnych, mentorka i trenerka. Od sześciu lat wspiera rozwój wolontariatu w szkołach. Współautorka publikacji opracowanych dla programów „Młody Obywatel”, „Młodzi w Akcji” oraz „Oby Młodzież!”, a także programów szkoleń i scenariuszy lekcji. Związana z Centrum Edukacji Obywatelskiej od 2014 roku.
Artykuł finansowany jest przez m.st. Warszawa w ramach projektu „Ochotnicy warszawscy”.
Bezpośrednim realizatorem jest Fundacja Centrum Edukacji Obywatelskiej.
Udostępnij