O pomyśle na promocję wolontariatu w formie mobilnej wystawy zdjęć, która zawiśnie w 8 lokalizacjach na terenie Bemowa, rozmawiamy z Przemysławem Skwarskim – koordynatorem wolontariatu w Ośrodku Pomocy Społecznej Dzielnicy Bemowo m. st. Warszawy.

Jak wpadliście na pomysł organizacji mobilnej wystawy?

Przemysław Skwarski: Do naszego ośrodka przyszedł fotograf – Pan Marian Rynkiewicz, który jest prezesem Bemowskiego Towarzystwa Fotograficznego. Przyniósł dziesiątki zdjęć i zapytał czy mielibyśmy chęć z nich skorzystać. Na początku wpadliśmy na pomysł organizacji wystawy z okazji Międzynarodowego Dnia Wolontariusza, która z uwagi na pandemię COVID-19 musiała mieć miejsce w przestrzeni online. Wybraliśmy 24 zdjęcia, które razem z planszami opisującymi założenia wystawy i promującymi wolontariat w naszym ośrodku, tworzą całość projektu. Nasz apetyt jednak rósł w miarę jedzenia i pomyśleliśmy o tym, że możemy zrobić wystawę w formie objazdowej, na całym Bemowie!

Zdjęcie z wystawy: dłoń dziecka na dłoni dorosłego człowieka.

Cieszę się, że organizacji wolontariatu w Waszej instytucji przyświeca tak duże zaangażowanie! Zatem jakie są założenia wystawy „Jestem”?

P.S.: Do końca 2022 roku nasza mobilna wystawa zawiśnie w 8 lokalizacjach, przede wszystkim na terenie Bemowa. Przygotowując wystawę wzięliśmy pod uwagę kontekst lokalny. Zdarzają się osoby, które dojeżdżają na wolontariat z dalszych części Warszawy, ale zazwyczaj nasi ochotnicy mieszkają w okolicy naszego ośrodka.

Co przedstawiają zdjęcia?

P.S.: Wystawa pt. „Jestem” przedstawia cały wachlarz problemów społecznych. Zdjęcia pokazują bezdomność, alkoholizm, przemoc, chorobę, samotne rodzicielstwo czy sieroctwo.

Zdjęcie z wystawy: portret seniora.

W grudniu zdjęcia były w Waszym ośrodku, następnie w Galerii Bemowo i Wola Parku, aktualnie można je zobaczyć w pobliżu Amfiteatru Bemowo w Parku Górczewska. Uczestniczyliście w otwarciu wystaw, wchodząc w bezpośrednie interakcje z odbiorcami. Z jakimi reakcjami się zetknęliście?

P.S.: W galerii handlowej było duże zainteresowanie, ludzie się zatrzymywali, byli zaciekawieni, a gdy rozmawialiśmy, to padały słowa, że zdjęcia ładne, ale smutne. Jednak faktem jest to, że my pracujemy w obszarze pomocy społecznej i nie spotykamy się z ludźmi, którzy nie mają problemów i trudności. W galerii był duży kontrast. Na wielkich słupach wisiały reklamy z udziałem uśmiechniętych top modeli prezentujących wiosenne stylizacje, a tuż obok plansze naszej wystawy, w tym na przykład staruszka borykająca się z depresją. Uśmiechnięte twarze, piękne białe zęby kontrastowały z prawdziwym życiem.

To jest bardzo ciekawe, jak prawdziwe życie skonfrontowaliście z codziennym przekazem reklam, z którym zwyczajny człowiek nie zawsze może lub chce się utożsamić. Jak dotychczas promowaliście wolontariat w Waszej instytucji?

P.S.: Przede wszystkim na miejskim portalu wolontariatu, w mediach społecznościowych i na stronie internetowej naszego ośrodka. W dobie pandemii, skuteczną formą promocji były też ogłoszenia, które wisiały na klatkach schodowych, wtedy o pomoc prosiliśmy administratorów spółdzielni mieszkaniowych. Kontaktowaliśmy się również z parafiami, w rezultacie informacja o wolontariacie była odczytywana podczas ogłoszeń parafialnych kończących msze święte.

Zdjęcie z wystawy: dziecko przytulające pluszowego misia.

Do jakich zadań obecnie potrzebujecie wolontariuszy?

P.S.: Aktualnie zapraszamy na wolontariat polegający przede wszystkim na towarzyszeniu osobom starszym, chodzi o chociażby wspólne wyjścia na spacer, rozmowy, czy pomoc w dostaniu się do jakiegoś miejsca. Cały czas rekrutujemy też wolontariuszy chętny do wsparcia dzieci i młodzieży w nauce. Mamy też jeszcze wolontariat związany strice z działaniami pandemicznymi, jednak zapotrzebowanie na pomoc ze strony wolontariuszy jest coraz mniejsze. Na tym etapie pandemii seniorzy potrzebują towarzyszenia i wsparcia psychologicznego i do takich właśnie działań poszukujemy wolontariuszy.

Dzięki Wolontariuszom współpracującym z naszym ośrodkiem starsi mieszkańcy naszej dzielnicy mogą spędzić czas w miłym towarzystwie, uczniowie potrzebujący pomocy w nauce zyskują osobistych korepetytorów, dzieci i młodzież mogą zyskać „starszego brata” lub „starszą siostrę”. Osoby niesamodzielne lub niezamożne – pomoc w zrobieniu zakupów, wykonaniu drobnych napraw lub odnowieniu mieszkania.

Zapytam o Twoje refleksje, czy przez pandemię COVID-19, która wywołała dużą mobilizację i pilną potrzebę wsparcia osób niewychodzących z domów, działania realizowane przez ośrodki pomocy społecznej stały się teraz bardziej oczywiste dla mieszkańców?

P.S.: Zdecydowanie tak. To była i jest wyjątkowa sytuacja, w kryzysie Polacy potrafią się zmobilizować. Mamy teraz więcej wolontariuszy, ale przede wszystkim są oni zainteresowani pomocą, która wynika z realiów życia w pandemii.

Myślisz, że wolontariusze angażujący się w pomoc w zakupach, wyprowadzaniu psów na spacery, czy wykupywaniu leków seniorom, włączą się w inne działania wolontariackie w Waszym ośrodku i zostaną z Wami na dłużej?

P.S.: Myślę, że niektórzy tak. Bardzo nam na tym zależy. Na początku pandemii wolontariusze rozpoczynali od robienia zakupów, w tym momencie nie jest to wyłącznie zostawianie paczek pod drzwiami osób starszych. Łączą ich relacje, nie są sobie obcy. Każda ze stron darzy się też większym zaufaniem, niż było to w pierwszych tygodniach pandemii.
Jednak tu należy podkreślić, że wolontariat w obszarze pomocy społecznej nie jest dla każdego. To zadanie potrafi nieść za sobą emocjonalne obciążenia. Często dla wolontariuszy jest to pierwsze doświadczenie związane z kontaktem z osobą w potrzebie, borykającą się z różnymi problemami, żyjącą w biedzie. Nie zawsze wolontariusze są świadomi realiów życia mieszkańców korzystających z usług naszego ośrodka.

Jak oceniasz skuteczność wystawy? Czy ta forma pozwoliła na poszerzenie grona wolontariuszy?

P.S.: Podczas jednego dnia, w którym byliśmy obecni w galerii rozmawialiśmy z dziesiątkami osób, niektórzy wzięli od nas namiary, jeden pan zgłosił się na wolontariat. Uważam, że oprócz promocji wolontariatu, która jest głównym założeniem naszej wystawy, projekt ma również na celu uwrażliwienie odbiorców na potrzeby drugiego człowieka, który mieszka tuż obok nas.

Serdecznie dziękuję za rozmowę i gratuluję pomysłu!


Rozmowa: Dorota Kaczmarek

Zdjęcia przekazane przez Ośrodek Pomocy Społecznej Dzielnicy Bemowo m. st. Warszawy


Chcesz zaangażować się w wolontariat w Ośrodku Pomocy Społecznej Dzielnicy Bemowo - poznaj ofertę wolontariatu na rzecz seniorów i osób z niepełnosprawnością lub ofertę wolontariatu dotyczącą wsparcia dzieci w nauce.