Dzięki wewnętrznemu uporządkowaniu praca wolontariuszy ma większy wpływ i wartość – mówią Magdalena Ruszkowska-Cieślak, Prezeska Fundacji Habitat for Humanity Poland oraz Marta Łochowska, Krajową Koordynatorka ds. Wolontariatu w Fundacji. Fundacja Habitat for Humanity Poland była jedną z organizacji, które wzięły udział w konkursie dla NGO realizowanym w ramach projektu „Ochotnicy warszawscy”.

Fundacja Habitat for Humanity Poland jest jedną z kilku organizacji pozarządowych, które otrzymały środki z miasta stołecznego Warszawy na realizację zadania polegającego na przygotowaniu i rozwoju wewnętrznego programu wolontariatu. Tak zwany „program wolontariatu” rozumiany jest jako dokument kompleksowo zbierający założenia do funkcjonowania wolontariatu w organizacji, pozwalający świadomie planować i zarządzać wolontariatem jako stałym elementem funkcjonowania danego podmiotu. W ramach zadania każda organizacja przygotowująca program ma przeprowadzić wewnętrzną analizę własnych możliwości i zasobów, opracować wizję i miejsce wolontariatu w strukturze organizacyjnej, wyznaczyć zakres współpracy z ochotnikami, określić profil wolontariuszy, plan rekrutacji, szkoleń i komunikacji, a także zaplanować kierunki rozwoju w zakresie wolontariatu.

Konkurs na przygotowanie programów jest od 2018 r. realizowany w związku z projektem „Ochotnicy warszawscy”. Wzmacnianie stołecznych organizatorów wolontariatu jest jednym z trzech głównych celów funkcjonowania projektu, który wraz z początkiem tego roku został przedstawiony przez miasto w nowej pięcioletniej odsłonie.

Zapraszamy do przeczytania wywiadu o przygotowywaniu programu z przedstawicielkami Fundacji Habitat for Humanity Poland – Panią Magdaleną Ruszkowską–Cieślak – Prezeską Fundacji oraz Panią Martą Łochowską – Krajową Koordynatorka ds. Wolontariatu.

Trójka wolontariuszy pracujące na placu zabaw przy remoncie ławek

Barbara Rogalska, Zespół Rozwoju Wolontariatu w Urzędzie m.st. Warszawy: Od jak dawna Fundacja Habitat współpracuje z wolontariuszami i na czym polega ta współpraca?

Magdalena Ruszkowska-Cieślak, Prezeska Fundacji Habitat for Humanity Poland: Wolontariat jest sercem naszej organizacji. To wolontariusze budowali pierwsze domy dla rodzin potrzebujących godnych warunków mieszkaniowych. Zarówno 44 lata temu, gdy powstawał Habitat for Humanity i budowano osiedla domów w Zairze, jak i 29 lat temu, gdy w Polsce zarejestrowano Stowarzyszenie Domy Nadziei Habitat for Humanity w Gliwicach. Nasza organizacja wyrosła więc ze społecznego i nieodpłatnego zaangażowania grupy osób, które dostrzegały ogromną potrzebę wielu rodzin na stworzenie godnych warunków do ich zamieszkania, wzrostu i tworzenia wspólnoty – u progu ustrojowej transformacji po PRL-u. Od samego początku we wspólne budowanie domów wielorodzinnych i remonty innych angażowali się wolontarystycznie zarówno lokalni ochotnicy, jak i przybywały grupy zorganizowanych pomocników z różnych krajów – głównie jednak z USA i Kanady. Ich nieodpłatna, a pełna zaangażowania, pomoc przy budowach i remontach, ramię w ramię z samymi rodzinami beneficjentów organizacji, tworzyła unikalną wspólnotę i porozumienie, na przekór barierom językowym i kulturowym. U początków organizacji, licznie przybywający ochotnicy z innych krajów byli też zachętą do upowszechnienia i „odrdzewienia” idei wolontariatu w naszym kraju, nieco zniszczonej przez „przymusowe” - za komuny - prace społeczne wolontariatem zwane.

W Habitacie niezwykle ważne jest, iż tam, gdzie jest to możliwe do prac remontowo-budowlanych angażowani są sami beneficjenci, a wspierający ich wolontariusze swoją pracą wzmacniają poczucie wartości rodzin w potrzebie. Swoją pracą potwierdzają, że ich potrzeba warta jest wkładu potu i ich wolnego czasu. Ale jest to jednocześnie doświadczenie bardzo wzbogacające samych ochotników. Niezwykle trafnie podsumował to Łukasz, syn w jednej z rodzin spod Wrocławia, której wolontariusze pomagali zbudować pawilon mieszkalny przystosowany do potrzeb czworga niepełnosprawnych przysposobionych dzieci: „Jak przyjechał tu pomóc jeden wolontariusz, to nam powiedział, że on się od nas nauczył pokory. I to jest bardzo fajne, że akurat my mogliśmy posłużyć jako dom [do takiej nauki].”

Zobacz film: Remont Rodzinnego Domu Dziecka w Wierzbicach z Fundacją Habitat for Humanity Poland

Bardzo wcześnie też w prace Habitat for Humanity zaczęły włączać się na zasadzie wolontariatu pracowniczego różne grupy zorganizowane w ramach firmy, ale także specjaliści – architekci, prawnicy, tłumacze, majstrowie, mentorzy, którzy oferując swoje umiejętności zawodowe, podnosili jakość świadczonej przez HFH pomocy.

Wolontariusze pracujący nad renowacją mebli w warsztacie stolarskim
 
Zdecydowaliście się na przygotowanie i wdrożenie wewnętrznego programu wolontariatu mając już duże doświadczenie w współpracy z ochotnikami. Jakie cele przyświecały Fundacji, kiedy decydowaliście się na rozpoczęcie tego procesu?

MRC: Organizacja i jej programy zmieniają się. Chcieliśmy, by dzięki stałemu i przemyślanemu programowi wolontariatu w Habitat Poland praca ochotników zawsze była ważną częścią naszych przedsięwzięć i ich „klejem”. Ponieważ obecnie prowadzimy bardzo różne formy działalności – od edukacyjnej, rzecznictwa osób najsłabszych, poprzez remonty, aż po pozyskiwanie i dystrybuowanie darowizn w ramach sklepu charytatywnego ReStore na warszawskim Targówku, stworzenie spójnego wewnętrznego programu stało się koniecznością, by móc jeszcze szerzej otworzyć się na różne formy współpracy z wolontariuszami. Współpracując od trzech dekad z ochotnikami, wiemy na pewno, że to właśnie oni stają się ambasadorami naszej misji. Pomagając zapewnić godne miejsce do życia, wzmacniają przekaz o solidarności społecznej, wspierającej wspólnoty i prawie każdą rodzinę, każdego człowieka

Jakie były i są oczekiwania Fundacji względem wdrażania programu? Na jakie aspekty działania z wolontariuszami chcecie postawić w swoim programie?

Marta Łochowska, Krajowa Koordynatorka ds. Wolontariatu: Naszym głównym celem, w którego realizacji pomaga nam program wolontariatu jest stworzenie wokół Habitat Poland grupy wolontariuszy zaangażowanych w nasze działania długoterminowo. Ważne jest również, aby ochotnicy zaangażowani byli we wszystkie akcje, nie tylko remontowo-budowlane. Praca nad programem wolontariatu skłoniła nas do zastanowienia się nie tylko nad tym, jakie zadania chcemy powierzyć wolontariuszom, ale również nad tym, jak ich motywować.

Od czego rozpoczęły się w Fundacji przygotowania do uruchomienia Waszego programu? Czy któryś z początkowych etapów był dla Was szczególnie wymagający?

M.Ł.: Prace nad programem wolontariatu rozpoczęliśmy od facylitacji. Przy udziale zewnętrznej facylitatorki przeprowadziliśmy analizę potrzeb organizacji w zakresie wolontariatu. Co ważne, w prace nad programem wolontariatu zaangażowany był cały zespół. W procesie facylitacji opisaliśmy profile i zadania wolontariuszy w poszczególnych programach. Tak się złożyło, że początek prac nad programem wolontariatu rozpoczął się równolegle z pandemią, co skłoniło nas do przemyślenia, w jaki sposób zaangażować wirtualnych wolontariuszy i jak przeformułować zadania ze stacjonarnych na online, np. zaangażowaliśmy wolontariuszy w pomoc w lekcjach online dzieciom naszych beneficjentów. Równie ważne jak facylitacja były szkolenia dla pracowników. W 2020 roku szkoliliśmy się z motywowania zespołu. Chcemy, by zdobyte umiejętności służyły nam w pracy z wolontariuszami.

Wolontariusze pracujący nad renowacją ławki/stolika

Minął rok od rozpoczęcia Waszej pracy nad programem. Jakie Waszym zdaniem są dotychczasowe zalety wdrażania programu rozwoju wolontariatu w Fundacji Habitat? W jaki sposób przygotowywanie programu przez Fundację zmieniło Wasz sposób współpracowania z wolontariuszami?

M.Ł.: Niewątpliwą zaletą jest to, że odkąd rozpoczęliśmy pracę nad programem mamy konkretnie sprecyzowane potrzeby Fundacji w zakresie wolontariatu: wiemy, kogo chcemy zaangażować w działania naszej organizacji tak, aby obie strony – zarówno ochotnicy, jak i fundacja – czerpały satysfakcję ze współpracy. W wyniku pracy nad Programem Wolontariatu postanowiono włączyć wolontariuszy w wydarzenia organizowane przez Habitat Poland. W tym roku wolontariusze po raz pierwszy zostali zaangażowani w działania podczas corocznej konferencji Habitatu – Forum Mieszkaniowego. Co więcej, wydarzeniem towarzyszącym Forum było spotkanie online wolontariuszy z Polski i USA z Prezes Fundacji Habitat Poland i założycielem Habitat Poland – Adamem Królem.

Jakie będą następne etapy Waszego programu? Jak od tego roku Fundacja planuje wdrażać przyjęte w programie rozwiązania?

M.Ł.: Planujemy rekrutować wolontariuszy zgodnie z uwzględnionymi w Programie Wolontariatu profilami, organizować spotkania online i organizować warsztaty dla wolontariuszy. Na drugą połowę roku mamy zaplanowaną akcję remontowo-budowlaną. Będziemy też kontynuować działania online, tj. czytanie bajek dzieciom i korepetycje. Skierujemy też swoją ofertę do szkół i uczelni.
Oczywiście nadal będziemy się szkolić, żeby podnosić swoje kompetencje w zarządzaniu zespołem i komunikacji.

Wolontariusze pracujący nad renowacją ogrodu

Czy przygotowywanie i wdrażanie wewnętrznych programów wolontariatu jest Państwa zdaniem praktyką, którą warto polecać innym organizatorom wolontariatu?

MRC: Jak najbardziej! Wolontariat to wielka siła organizacji. Do pewnego momentu oczywiście da się go zorganizować spontanicznie i brać wszystko, co tylko ludzie zechcą zaoferować. Jednak, jeśli mierzymy dalej i chcemy angażować ochotników w Wielkie Projekty, to pewne ukierunkowanie i uporządkowanie tej nieodpłatnej pracy jest niezbędne. Przede wszystkim z szacunku do samej unikalnej wartości tego zaangażowania, ale także dlatego, że dzięki takiemu wewnętrznemu uporządkowaniu praca wolontariuszy ma większy wpływ i wartość. To daje w rezultacie jeszcze więcej satysfakcji i …jeszcze większe zaangażowanie ludzi w naszą misję.


Chcesz dowiedzieć się więcej o projekcie Ochotnicy warszawscy? Wejdź w zakładkę "o projekcie".